Tuja jest jedną z najchętniej wykorzystywanych roślin żywopłotowych do przydomowych ogrodów, zieleńców, czy placów zabaw. Jej popularność wynika nie tylko z szybkiego i gęstego rośnięcia, ale również z bardzo przystępnej ceny. Jednak ostatnio coraz częściej słyszymy o tym, że tuje są szkodliwe. Czy to prawda? Czy faktycznie mamy czego się bać? Nasz tekst rozwieje Twoje wątpliwości, więc zachęcamy do krótkiej lektury!
Czym jest tuja?
Na początek warto poświęcić chwilę na ustalenie, z jaką dokładnie rośliną mamy do czynienia. Czym jest tuja? Tuja nazywana również żywotnikiem to roślina iglasta, która należy do rodziny cyprysowatych. Tuja nie ma dużych wymagań pod względem pielęgnacji, a jedyne, co trzeba zrobić, to wybrać dla niej odpowiednie stanowisko, czy glebę.
Tuje preferują stanowiska słoneczne oraz lekki półcień, dobrze użyźnione gleby, które są zasobne w składniki pokarmowe, więc jeśli właśnie po takie sięgniemy, to będą rosły szybko i cieszyły nasze oczy. Do tego zachowają walory ozdobne przez cały rok, więc to idealny wybór do naszych ogrodów, na zieleńce, czy wiele innych miejsc.
Trująca tuja – czy faktycznie jest czego się bać?
Po przeczytaniu pierwszej części artykułu można uznać, że tuja jest idealną rośliną ozdobną. Jednak w ostatnim czasie pojawia się bardzo dużo doniesień na temat jej szkodliwego wpływu. Wszystko to efekt tego, że żywotnik w swoich tkankach posiada substancję znaną jako tujon. Tujon to związek chemiczny, który wchodzi w skład olejków eterycznych występujących w roślinach. Jak wiele innych tego typu substancji, ma zarówno leczniczy, jak i trujący wpływ.
Jeśli tujon zostanie dostarczony do organizmu w dawkach terapeutycznych, to może wpłynąć mobilizująco na układ nerwowy, działać biobójczo na liczne drobnoustroje chorobotwórcze, czy nawet wspomagać wydzielanie soków trawiennych. W podwyższonych dawkach tujon może negatywnie wpływać na ludzki organizm i powodować zaburzenia w działaniu układu nerwowego, wywoływać drgawki, arytmię serca, wymioty itp. Jeśli dawki tujonu znacznie przekroczą normy, to eksperci wskazują, że nawet może prowadzić do śmierci.
Nic więc dziwnego, że tak wiele osób zaczyna się bać posiadania żywotnika w swoim ogrodzie. Jednak pamiętamy, że tujon będzie miał szkodliwy wpływ na nasze zdrowie wyłącznie wtedy, gdy zostanie spożyty. Jeśli zatem nie mamy w planach spożywanie fragmentów tej rośliny, to bez przeszkód możemy wykorzystać ją w swoim ogrodzie.
Oczywiście w przypadku dzieci należy zachować ostrożność, ale nie dotyczy to tylko żywotnika, lecz wszystkich roślin, czy innych produktów, które mogą znaleźć się w ich buzi. Nie inaczej będzie w przypadku zwierząt, ale wystarczy mieć rękę na pulsie, by tuje w ogrodzie nie stanowiły zagrożenia dla żadnego psiaka, kota, czy innego pupila.
Warto przy tym zauważyć, że czasami może się zdarzyć jakaś nadwrażliwość na tujon. Dlatego zawsze należy zachować ostrożność podczas przycinania tui, stosować rękawiczki ochronne oraz unikać zabiegów pielęgnacyjnych w gorące dni. Jednak o tym powinien wiedzieć każdy ogrodnik, ponieważ przycinanie krzewów w ciepłe dni może mieć też fatalne skutki dla samej rośliny.
Polecamy artykuł:
Najnowsze komentarze